Strona Główna

Dawno, dawno temu… W ten sposób mogłaby się zaczynać opowieść o każdym z pokazanych tu obiektów (jakie brzydkie słowo!), a jednak nic innego mi do głowy nie przychodzi… Mając przed oczami ich obraz, stojąc przed nimi, rozglądając się wokół ruin mam wrażenie, że zaraz przed pałac zajedzie odkryty powóz z jaśniepaństwem, w sali balowej zapłoną kryształowe żyrandole, orkiestra zagra coś podniosłego. Z lasu być może wyjadą jeźdźcy po udanym polowaniu. Po prostu bajka….

Nie trzeba jej szukać nad Loarą, Renem czy Dunajem. Jest bardzo blisko nas. Ta bajka ma setki rozdziałów czy może raczej wątków. To nie tylko zamek Książ, Czocha, Chojnik czy Bolków. Te zna każdy kto choćby na kilka dni zjawił się w okolicach Wrocławia, Wałbrzycha, Jeleniej Góry. Zaraz obok nich są miejsca, których trzeba szukać na starych mapach, odnajdywać ich istnienie w wiekowych przewodnikach. Za to przy odrobinie wyobraźni natkniemy się na coś czego nie umiem opisać – ZAGINIONY I JUŻ NIEISTNIEJĄCY ŚWIAT. Zostały po nich tylko (choć może „aż”) te budynki.

Borowa-pałac